Albo nie robisz nic
Wiesz mniej więcej, co powinieneś zrobić, masz to w głowie od pół roku i dalej nie ruszyłeś. Odkładasz, bo najpierw musisz się doszkolić, poczekać na lepszy moment albo przemyśleć to jeszcze raz.
To jest ten klient, który od roku mówi, że od poniedziałku zaczyna, i nigdy nie wchodzi na siłownię.














